Rano boli brzuch. W niedzielę wieczorem wraca lęk. W wakacje nie było nic, a od września objawy są codziennie — i za każdym razem dokładnie przed wyjściem z domu. Lekarz zbadał, wyniki są w porządku, i pada zdanie: badania nic nie wykazały.
To nie jest koniec diagnostyki. To miejsce, w którym warto spojrzeć na to, co dzieje się między dzieckiem, szkołą i rodziną.
Dlaczego dziecko reaguje cierpieniem ciała na stres?
Umów konsultację online — 100 zł albo zadzwoń: 531 497 008
Wrzesień to nie przypadek
Początek roku szkolnego jest dla dziecka jedną z najtrudniejszych zmian w całym kalendarzu. Wraca ocenianie, porównywanie się z klasą, hałas, tempo, rozstanie z rodzicem. U dziecka, które nie ma jeszcze słów na to, co przeżywa, napięcie nie idzie w rozmowę — idzie w ciało.
Dlatego ból brzucha przed szkołą — a razem z nim nudności, wymioty i ból brzucha ze stresu — nasila się we wrześniu, a znika w wakacje i w weekendy. W gabinecie lekarskim pada wtedy zwykle określenie: ból brzucha na tle nerwowym. To najczęstszy objaw psychosomatyczny wieku szkolnego i najczęstszy powód, dla którego rodzic trafia do naszego gabinetu.
Czy to brzmi znajomo?
- Dziecko nie chce iść do szkoły albo nie chce iść do przedszkola — płacze, targuje się, chowa buty.
- Boli brzuch przed szkołą, a w sobotę nie boli wcale. Do tego ból głowy przed szkołą, nudności albo biegunka ze stresu.
- Dziecko boi się szkoły albo boi się przedszkola na tyle, że sama rozmowa o poniedziałku uruchamia objaw. Nasilony lęk przed szkołą, przez który dziecko przestaje do niej chodzić, to fobia szkolna.
- Dziecko nie chce zostać bez rodzica ani na chwilę, budzi się w nocy, przychodzi do łóżka rodziców — tak właśnie wygląda lęk separacyjny.
- Po starcie roku pojawił się regres: zaczęło się moczyć w nocy, zaczęło się jąkać, wróciło ssanie kciuka albo obgryzanie paznokci.
- Nastolatek przestał chodzić na lekcje i nie umie powiedzieć dlaczego.
- Kolejne badania — morfologia, USG, konsultacja gastrologiczna — niczego nie wykazują.
Jeżeli rozpoznaje Pani lub Pan choć trzy z tych punktów, to nie jest zbieg okoliczności.
To nie jest kaprys — to objaw
Najczęstsze zdanie, jakie słyszą rodzice, brzmi: „dziecko wymyśla, żeby nie iść do szkoły”. Otóż nie wymyśla. Ból brzucha jest prawdziwy, mierzalny w przeżyciu dziecka i całkowicie poza jego kontrolą. Tylko jego źródło nie leży w jelitach.
Ciało dziecka mówi to, czego rodzina nie zdążyła jeszcze powiedzieć słowami. Objaw jest komunikatem — i dopóki jest jedynym dostępnym sposobem wyrażenia napięcia, będzie wracał. Karanie za niego albo przekonywanie dziecka, że „nic mu nie jest”, zwykle go nasila, bo dziecko zostaje z objawem i dodatkowo z poczuciem, że nikt mu nie wierzy.
Ważne: zanim uznamy objaw za psychosomatyczny, potrzebna jest diagnostyka lekarska. Psychoterapia może się rozpocząć po diagnozie, że podłożem objawów są czynniki psychogenne. Badania u lekarza są pierwszym i koniecznym krokiem.
Współpracujemy z Med4Kids. Jeżeli macie Państwo wątpliwości diagnostyczne, istnieje możliwość konsultacji w zaprzyjaźnionej przychodni dziecięcej Med4Kids — pracujemy w modelu partnerskiej współpracy psychologów i lekarzy dla dobra pacjenta.
Po pierwsze: określ współczynnik stresu w objawach swojego dziecka
Od tego zależy skuteczność leczenia — czy wpływamy na przyczyny, czy leczymy tylko objawowo.
Ten sam ból brzucha, ta sama nudność przed wyjściem z domu mogą mieć zupełnie różny skład. U jednego dziecka stres odpowiada za niewielką część objawu, a reszta to sprawa dla lekarza. U innego ciało jest niemal w całości „rzecznikiem” napięcia — w domu, w klasie, w relacjach z rówieśnikami. Z zewnątrz obie sytuacje wyglądają identycznie, ale wymagają innego postępowania.
Dlatego zanim zaproponujemy jakąkolwiek terapię, sprawdzamy, jaką część objawu dziecka podtrzymuje stres. Współczynnik stresu to nie liczba dla samej liczby: to odpowiedź na pytanie, gdzie leży dźwignia. Jeżeli objaw jest w dużym stopniu odpowiedzią ciała na sytuację, sama praca nad „znoszeniem” bólu — leki rozkurczowe, diety, kolejne badania — przynosi ulgę na chwilę, a objaw wraca, bo to, co go zasila, zostaje nietknięte. Jeżeli natomiast wiemy, że za objawem stoi konkretne napięcie, możemy zająć się jego źródłem — a wtedy objaw przestaje być dziecku potrzebny.
Autorski program URWIS — jak określamy współczynnik stresu
Współczynnik stresu w objawach dziecka badamy w ramach autorskiego programu URWIS, który opracowaliśmy na podstawie wieloletniej pracy z dziećmi i rodzinami z objawami psychosomatycznymi.
Metoda jest naszym własnym rozwiązaniem i nie znajdą jej Państwo w innych gabinetach. To ona pozwala nam od pierwszego spotkania pracować z przyczyną, a nie tylko z objawem.
Konsultacja trwa 50 minut, odbywa się online, nie wymaga skierowania.
Pytania, które słyszę najczęściej
Skąd mam wiedzieć, czy to naprawdę psychosomatyka, a nie choroba?
Nie da się tego rozstrzygnąć bez lekarza i nie należy próbować. Kolejność jest zawsze ta sama: najpierw badania, potem — jeżeli nic nie wykazały, a objaw został — rozmowa o tym, co ten objaw utrzymuje. Objawy psychosomatyczne u dzieci mają jednak swój charakterystyczny rytm: nasilają się przed konkretnymi sytuacjami i ustępują, gdy sytuacji nie ma. Ból, który znika w wakacje i wraca 1 września, sam wiele o sobie mówi.
Czy dziecko musi być na pierwszej konsultacji?
Nie. Na pierwszą rozmowę zapraszam rodziców — bez dziecka rozmawia się swobodniej, a ja potrzebuję przede wszystkim historii: kiedy się zaczęło, co się wtedy działo w rodzinie, jak objaw wygląda w ciągu tygodnia.
Czy powinniśmy zmusić dziecko, żeby jednak poszło do szkoły?
To najtrudniejsze pytanie wrześniowe i nie ma na nie jednej odpowiedzi. Długie pozostawanie w domu zwykle pogłębia lęk, ale zmuszanie na siłę potrafi go utrwalić w ciele. Właściwa droga prowadzi zwykle pomiędzy i wymaga planu ustalonego razem — z rodzicami, a często też ze szkołą.
Ile to trwa?
Zależy od tego, co objaw podtrzymuje. Czasem wystarcza kilka spotkań, żeby coś w rodzinie zaczęło się przestawiać; czasem potrzeba dłuższej pracy. Po pierwszej konsultacji mówię wprost, czego się spodziewam — również wtedy, gdy uważam, że pomoc powinna przyjść z innej strony niż moja.
Sprawdźmy razem, skąd biorą się objawy Państwa dziecka
Pierwsza konsultacja online — cena promocyjna 100 zł, 50 minut, bez skierowania.
Dalsza terapia w gabinecie w Piasecznie i w Warszawie albo online.
Wybierz termin w kalendarzu poniżej albo zadzwoń: 531 497 008

